Skocz do zawartości
MentalWay

Noemi Rzeczkowska

Members
  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3 Neutral

Ostatnie wizyty

34 wyświetleń profilu
  1. Dynamika Bogactwa - luźna dyskusja, spostrzeżenia ect.

    Ja właśnie przerabiam sobie drugie pół szkolenia DB2.0 (DZIĘKUJĘ!) i doznałam Olśnienia. Jestem Starem. Jakiś czas temu miałam w sobie więcej Creatora (test robiłam w 2012 roku), teraz zdominował Blask... i doskwiera mi brak innowacyjności i kreatywności takiej, jakie były kiedyś. Długo miałam ogromny kompleks, że chcę zacząć robić warsztaty/kursy, ale O CZYM - zero pomysłów, zero zaprojektowanego czegoś, a więc na pewno się na niczym po prostu nie znam dostatecznie dobrze, jestem do dupy i w ogóle najlepiej to się schować i nie rzucać w oczy. Właśnie usłyszałam, że "Starom się często pieprzy, że są Creatorami, bo też potrafią coś sobie stworzyć" - i zatrybiło. Bo ja przecież nie jestem Creatorem, tworzenie od zera to nie moja główna rola, czyli nic dziwnego, że mi to nie idzie. Muszę jeszcze wykombinować, jak to zrobić, żeby jednak robić warsztaty i kursy, może praca w duecie... ale właśnie mi padła ogromna blokada.
  2. Przekonania

    Najczęściej rozmawiam o nich z moim przyjacielem, dużo bardziej ogarniętym życiowo niż ja, który robi mi coachingo-terapię i te przekonania obala. Na początku pracy nad sobą pomogła też fachowa terapia u specjalistki, która wykonała najgrubszą robotę z odgruzowywaniem mnie spod tych niekorzystnych przekonań. Inna metoda, którą podpatrzyłam u Kamili Rowińskiej, to spisywanie przekonań, które się ma, analiza skąd się wzięły i zapisanie nowego, a następnie powtarzanie go regularnie, codziennie. Ale najlepszą metodę wyhaczyłam u Karo Akabal. Najlepiej robić ją z kimś i poświęcać po minimum 15 minut na każdy etap. Trzeba zapisać przekonanie, a następnie 1) prześledzić jego genezę (skąd się wzięło, jakie są argumenty za jego słusznością, przegrzebać życie, książki, filmy, życiorysy znajomych), 2) wypisać, co ono Ci daje, co robisz, ponieważ w nie wierzysz (to mogą być dobre i złe rzeczy) i 3) przed czym powstrzymuje, czego NIE robisz w życiu, ponieważ wierzysz w to przekonanie. Rolą drugiej osoby jest podsuwać Ci pomysły, bez oceniania. Wreszcie 4) pora na Twój wybór. Z rzeczy, które robisz i których nie robisz, wybierasz te, które chcesz zachować. Na przykład Twoje przekonanie może Cię powstrzymywać przed chodzeniem na imprezy, ale w sumie to nie Twoje klimaty i nie chcesz tego zmieniać. Za to dało Ci małżeństwo, a na nim Ci zależy i chcesz je zachować. Więc zapisujesz, że chcesz to ze sobą wziąć w przyszłą drogę. Założenie jest takie, że przekonanie, które chcesz zmienić, wrosło w Ciebie i trzyma się Ciebie mocno także dlatego, że chroni ważne dla Ciebie aspekty życia. Ale jest niedobre na przyszłość i Cię stopuje, więc w kroku 5) układasz sobie swoje nowe motto, w którym kreujesz świat, w którym Twoje wybory są możliwe. To taka afirmacja w czasie teraźniejszym, w którą wplatasz to, co wybrałaś w poprzednim kroku. Osoba towarzysząca może Ci w tym pomagać, podpowiadać, a właściwe motto poznasz po tym, że zarezonuje z Tobą w sercu i ciele, jakoś Cię poruszy. Metodę Karo Akabal zrobiłam po raz pierwszy kilka lat temu, zapisałam sobie swoje motto i... przestałam do niego wracać. A powinnam. Ale kiedy wróciłam do niego po roku, okazało się, że działa w moim życiu - a stare przekonanie wygasło. Sama praca nad ułożeniem motta okazała się transformująca. Metoda jest o tyle fajna, że nie piszesz nowego przekonania z głowy, ad hoc, bo ładnie brzmi i uważasz, że "powinnaś" tak myśleć, tylko poświęcasz sporo czasu, żeby najpierw wybrać, co tak naprawdę jest dla Ciebie ważne. Nowe motto ma w sobie dobre cechy ze starego przekonania i równocześnie wnosi nowe jakości do życia. Kiedy robiłam tę metodę kolejny raz, tym razem sama, zaskoczyło mnie, że moje motto jest tak bardzo moje. Wybrałam to, co rzeczywiście ma dla mnie znaczenie i odrzuciłam rzeczy, które kojarzą mi się, że wypada, że powinnam to wdrożyć, że tak jest dla mnie lepiej... Dlatego miało w ogóle szansę zadziałać. Powodzenia!
×